Salgado ostatnie dni

Jeszcze tylko przez tydzień w Lublinie można podziwiać zdjęcia Sebastiao Salgado podczas wystawy Genesis. Na wystawie znajdują się 244 czarno-białe fotografie.

Powstały one w latach 2004-2011 i składają się na cały cykl cykl „GENESIS”. Fotografie całego cyklu z resztą tak jak poprzednie projekty robią na mnie gigantyczne wrażenie. Raz, że miejsca niecodzienne, dwa, że sposób ich ukazania również godny pozazdroszczenia. Mimo, że w fotografii brakuje barwy to nie przeszkadza to w odbiorze, wręcz przeciwnie. Sądzę, że nawet osoby zajmujące się analizowaniem wykresów i szumów bedą mieli sporo do roboty na zdjęciach nie brakuje ziarna podobnie jak na wystawie Steva McCurry 🙂

Myślę, że autora nie trzeba przedstawiać. Brazylijczyk znany jest choćby z takich projektów jak „Workers” czy „Migrations”

genesis_1
„GENESIS” Fot. Sebasiao Salgado

 

Przylgnęła do niego nazwa „Fotograf rynsztoków” W poprzednich projektach kładł wielki nacisk na pokazanie biedy, głodu, chorób, społecznych tragedii czy wyzysku pracowników albo pracy ponad siły z własnej woli jak ma to miejsce choćby w kopalniach złota. Gorąco polecam film pod tytułem „Sól Ziemi” dotyczący pracy Sebastiao.

 

Ten projekt dotyczy środowiska naturalnego pokazując zarówno jego piękno jak i kruchość i wrażliwość.
Autor pokazuje najdalsze zakątki naszej planety: Góry lodowe, pustynie, oceany ale również zwierzęta ale i ludzie. Ludzie, którzy jeszcze żyją w miarę podobnie do swych przodków. Podczas realizowania projektu Brazylijczyk odwiedził 30 krajów odwiedzając indonezyjskie dżungle, pustynię Kalahari, Syberię, Madagaskar czy Antarktykę. Podróżował pieszo, samolotem, statkiem, kajakiem czy nawet balonem ( zazdroszczę budżetu 😉 )

"GENESIS" Fot. Sebasiao Salgado
„GENESIS” Fot. Sebasiao Salgado
"GENESIS" Fot. Sebasiao Salgado
„GENESIS” Fot. Sebasiao Salgado
"GENESIS" Fot. Sebasiao Salgado
„GENESIS” Fot. Sebasiao Salgado
"GENESIS" Fot. Sebasiao Salgado
„GENESIS” Fot. Sebasiao Salgado

Przy okazji projektu autor wydał również album w limitowanej edycji wraz z wydawnictwem Taschen. 2500 egzemplarzy o formacie 70×46 cm, sygnowanych przez autora. Dwa tomy oprawione w skórę, wraz ze stojakiem do książki opakowane w skrzynię z wiśniowego drewna. Całość waży 59 kg i gdyby ktoś miał ochotę taką książkę sobie sprawić kosztuje to jedyne 3000 dolarów.

książka_salgado

 

Dla mniej wymagających pozostaje zadowolić się książką o wymiarach 24×35 cm już bez autografu autora.

Wystawę trwa od końca maja i można oglądać w Centrum Spotkania Kultur mieszczącej się przy Placu Teatralnym 1 w Lublinie.
Czynna od wtorku do niedzieli w godz. 10-20.
Bilety w cenie 8-14 zł. W środy w godz. 12-18 wstęp wolny.

 

 

Kuratorką i projektantką aranżacji wystawy jest Lélia Wanick Salgado.
Ekspozycja prezentowana jest w dwóch salach, na poziomach +1 oraz -1.